BARDZO CHAŁWOWY SERNIK (NA BAZIE DOMOWEJ CHAŁWY)

Są takie smaki, z którymi już od dziecka jestem nieprzyziemnie związana. Dla nich poświęcam każdą kruszynę sentymentu. (Schorzenie, gdy jedzenie wywołuje więcej emocji, niż spotykani na ulicy ludzie, towarzyszyło mi nieprzerwanie przez kilkanaście lat.  Co prawda wyżej wspomnianego asystenta wlokę za sobą nadal, jednak dojrzałam na tyle, aby nie uznawać tego za niesprawność. Obecnie doceniam … Continue reading BARDZO CHAŁWOWY SERNIK (NA BAZIE DOMOWEJ CHAŁWY)

JESIEŃ W GRUSZKOWEJ TARCIE GLUTEN FREE

Spajam się z Jesienią i się z nią sklejam. I się w nią wtapiam. I się w niej odnajduję. Zazłocony pochmurny moment. Soczyste, wręcz przygniłe bordo na paznokciach oraz zjeżdżające ze szczytów moich ud rajstopy. Przygrzewane farelkami strapienia puchną. Syrop kaszlobójczy i farba z  dyni. Oddech maluje mglistą rosą samochodowe szyby, owijam szyję porządnym ładunkiem … Continue reading JESIEŃ W GRUSZKOWEJ TARCIE GLUTEN FREE

#October15, SIMPLE PLEASURES

Nie posiadam profilu na tumblru, a swoje inspiracje rozrzucam gdzie popadnie. Postanowiłam dzielić się z Wami - moimi czytelnikami, swoimi ulubionymi zdjęciami, właśnie tutaj, w tym miejscu. Cały pierwszy rząd to fotografie prosto z Instagrama mojej siostry, przyjaciółki (@kozlowskam). Swój pobyt w polskich górach zaznaczyła magicznymi zdjęciami (nie od dziś wiadomo, że kocham górski krajobraz, także mam … Continue reading #October15, SIMPLE PLEASURES

BEZMĄCZNE CIASTECZKA ORZECHOWE

Pisanie dla samej siebie stało się ciężkim fachem. To nie tylko walka z otyłymi emocjami. Obecnie największy nacisk nakładam na naukowe sformułowania, stawianie tezy i pociągające tytuły, tak odległe od moich upodobań. Posunęłam się o krok za daleko, mianowicie przechrzciłam swój, osobisty, prywatny, niepowtarzalny i nietuzinkowy, wypełniony dziwactwem warsztat pisarski na stypizowaną formę wypowiedzi analitycznej. … Continue reading BEZMĄCZNE CIASTECZKA ORZECHOWE