BEZMĄCZNE CIASTECZKA ORZECHOWE

Pisanie dla samej siebie stało się ciężkim fachem. To nie tylko walka z otyłymi emocjami. Obecnie największy nacisk nakładam na naukowe sformułowania, stawianie tezy i pociągające tytuły, tak odległe od moich upodobań. Posunęłam się o krok za daleko, mianowicie przechrzciłam swój, osobisty, prywatny, niepowtarzalny i nietuzinkowy, wypełniony dziwactwem warsztat pisarski na stypizowaną formę wypowiedzi analitycznej.…

SCONES, GDY DROŻDŻOWE NIE ROŚNIE

Jest taki moment, kiedy jedzenie wykracza poza granice swojego obowiązku napełniania żołądków, gdy cieknąca po brodzie jagodowa zupa pita z ogromnego garnka nie brudzi, a barwi, koloruje mój świat. I już wcale nie jest pokarmem, jest odzwierciedleniem, dopełnieniem niedopowiedzeń, fraz niewyrażalnych słowami , zapisem emocji bezwiednie nam towarzyszących,  charakterystyką postaci spotykanych w najmniej odpowiednich momentach…

JAGODOWE LODY BEZ MASZYNKI

Robienie ciast wcale nie jest takie skomplikowane – najtrudniejszą sztuką jest ich ratowanie… Kończąc gimnazjum stwierdziłam: ‘Tak, chcę być ratownikiem medycznym. Chcę nieść ludziom pomoc’. Z czasem moje marzenia oraz plany stały się bardziej klarowne, również mocno realne. Po bliższym kontakcie z przedmiotami ścisłymi cała wielkoduszna, bohaterska idea ulotniła się w zapomnieniu. Coraz to częstsze…

LETNIA NIEPRODUKTYWNOŚĆ, NACHOSY I HUMMUS

Zderzyłam się z wakacyjną rzeczywistością. Po ambitnych planach spacerów, aktywnych wycieczek, nowości kulinarnych i generalnych porządków pozostała jedynie mgła złudzeń. W mojej głowie brzmi ‘nienawidzę letnich upałów', przetaczam się z pokoju do pokoju w poszukiwaniu kolejnej czekolady, kubełka lodów czy pokrojonego arbuza. I pluję w twarz wszystkim, którzy mówią, że podczas upałów cały apetyt znika…