AUTORKA

Jestem ciszą na rozedrganym płótnie policzków niecodzienności,

jak połyskująca łza skostniałej namiętności.

Jestem kropelką nieśmiałości

w całości

dla miłości.

Jestem anielskim kwasem delikatności,

piekielnych bezbłędności osiadłych na złości.

Serce mi bałagani,

strużką myśli krwawi

tykająca bomba.

nie zdetonujesz jej.

Processed with VSCO

Od kiedy patrzę Słońcu w oczy, rozkwitam…

 

6 Comments

Podziel się ze mną swoimi przemyśleniami :)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s