NAJPROSTSZE CIASTO Z BIAŁĄ CZEKOLADĄ

To najprostsze ciasto jakie udało mi się przygotować w ostatnim czasie. Nie byłam pewna, czy przepis nie wyjdzie za słodki, jednak połączenie kwaśnej śmietany z delikatną słodyczą białej czekolady to strzał w dziesiątkę! Wypiek ma ciężką i wilgotną konsystencję, przypomina jogurtową babkę wielkanocną.  Takie ciacho to najlepsza opcja na ekspresowe zabicie słodyczowego głodu. WILGOTNE JOGURTOWE … Continue reading NAJPROSTSZE CIASTO Z BIAŁĄ CZEKOLADĄ

STRAWBERRY MILKSHAKE CAKE

Wymyśliłam sobie o tak w jednej chwili, że stworzę tematyczną serię ciast...jaką? Tego dowiecie się już niedługo. Ale dziś pierwsza propozycja, która jest dość kontrowersyjna. Problem stanowi żelatyna, totalnie niejadalna dla niektórych (wiem coś o tym, ponieważ przez 2lata swojej wegetariańskiej diety bałam się nawet myśleć o składzie galaretek w proszku). Obecnie jednak (od miesiąca) … Continue reading STRAWBERRY MILKSHAKE CAKE

SCONES, GDY DROŻDŻOWE NIE ROŚNIE

Jest taki moment, kiedy jedzenie wykracza poza granice swojego obowiązku napełniania żołądków, gdy cieknąca po brodzie jagodowa zupa pita z ogromnego garnka nie brudzi, a barwi, koloruje mój świat. I już wcale nie jest pokarmem, jest odzwierciedleniem, dopełnieniem niedopowiedzeń, fraz niewyrażalnych słowami , zapisem emocji bezwiednie nam towarzyszących,  charakterystyką postaci spotykanych w najmniej odpowiednich momentach … Continue reading SCONES, GDY DROŻDŻOWE NIE ROŚNIE

TARTA RUSTYKALNA I MOJA GEOGRAFIA

Znam cztery kierunki świata. Góry, Mazury, morze i Skandynawia. Wypełniam kolejne nadtłuczone słoiczki drylowanymi wiśniami, wekuję je górnolotnymi planami. Kamienie pomysłów rozbijają nienagannie gładką taflę rozgrzanej wody, wilgotne runo leśne połyka niewielkie rozczarowania przy kolejnym wypieku. Zapach benzyny dyfunduje z cząsteczkami nieskalanej natury, smakiem młodości, wyboista ścieżka przyszłych, najbarwniejszych wspomnień. Bezzmarszczkowa twarz wykręca się w … Continue reading TARTA RUSTYKALNA I MOJA GEOGRAFIA